czwartek, 22 października 2009

candy

znowu candy. tym razem u Moniki .może tym razem mi się uda...

sobota, 17 października 2009

współlokatorzy...?

nowi mini domownicy. Iwi oszalała na ich punkcie. mamy króliczą babcię i dziadka.


piątek, 16 października 2009

ciasto czekoladowe razy dwa

odkopałyśmy Cecylie Knedelek, a właściwie zrobiła to babcia i co powstało?











w pierwszej kolejności ogromny Sajgon w kuchni. gotowanie z dwójką to nie lada wyczyn, ale w drugiej wyszło ciasto i to całkiem dobre ciasto :)



przygotowane czwórką małych rączek :)

piątek, 9 października 2009

tildowe szaleństwo

ogarnęło mnie tildowe szaleństwo, szkoda że nie umiem szyć :(
na szczęście umie moja mamusia i powstał tildowo-królikowy prototyp :D


środa, 7 października 2009

JESIEŃ

u nas na ogródku już jesień.
dzisiaj cieplutko, więc po odebraniu Iwi z przedszkola szalałyśmy z liśćmi i kasztanami. nawet udało mi się skosić trawnik!


pewnego razu o poranku



poniedziałek, 5 października 2009

pokoje

pokoje dziewczynek już prawie na finiszu.
u Zizu odrestaurowane moje mini krzesełka. maja kilkadziesiąt lat a trzymają się świetnie, a u Iw reanimowałyśmy ikeowską komodę. mamy małą fazę na motyle :] musiały też być na ścianie.



Iwi motylkowy świat




Zu ma już 83 cm :D

niedziela, 4 października 2009

mucha

uwielbiam je fotografować

dopełniając

Iw rośnie, ale Zizu też.

sobota, 3 października 2009

wygłupy iw

jeszcze chwilę temu nie chciała się fotografować, wszystkie foty robiłam znienacka a teraz...

piątek, 2 października 2009

sentymentalnie

dzieci tak szybko rosną.


kotu

od środy w naszym domu jest kotu - jak mówi Zu. Kotu zwie się Nero, przemianowany na Neron a idąc dalej nazwany przez Iw Baronem. Ostatecznie - Baron.

Kotu tak naprawdę nie jest nasz i w domu tylko tydzień krótki, ale radość wielka.







porozmawiamy?